9 grudnia 2021 Udostępnij

W wieku 3 lat chłopiec dostaje zestaw budowlany, a dziewczynka mopa. Jak narzuca się nam stereotypy dotyczące płci

"Kobiety nie mają zasad. Słuchają głosu serca i ludzi, których kochają". Ten cytat, podpisany przez Elchina Safarli, dzięki licznym repostom na Facebooku stał się kolejnym spacerkiem, który skłonił naszą felietonistkę Annę Petrovą do napisania tego felietonu.

Oczywiście rozumiem: autor jest tożsamy z cytatem, nie mam pytań. Ale wygląda na to, że normalni ludzie z entuzjazmem je zamieszczają. Czy to nie jest obraźliwe? Naprawdę, wcale nie?

Niewiele jest chyba dziedzin, w których istnieje tak niewyobrażalna liczba dziwacznych i absurdalnych mitów, jak w przypadku stereotypów dotyczących płci. Zwłaszcza jeśli chodzi o kobiety.

Kobiece mózgi nie są w stanie tego zrozumieć, kobiety nie mają logicznego myślenia, kobiety nie mogą być rozumiane przez swoje umysły, kobiety myślą inną półkulą, kobiety są inaczej zbudowane, wszystkie kobiety są histeryczkami, kobiety kochają uszami, kobiety nie mają skłonności do nauk ścisłych... Czy mamy kontynuować?

- Zrozumiałe jest, że kobietom ciężko jest samodzielnie ciągnąć za sobą całą rodzinę, pracę i wszystkie obowiązki domowe" - napisał niedawno w komentarzach jeden z mężczyzn. - Ale to jest ich naturalne powołanie.

A oto inny cytat - nie od anonimowego komentatora, ale od redaktora naczelnego znanego rosyjskiego wydawnictwa Azbuka:

"Kobiety nie lubią tych wszystkich elektronicznych rzeczy, tych wszystkich urządzeń, komputerów i tak dalej - są bardziej materialne niż my, mężczyźni, więc popierają papierowe książki. Czy wiesz, kiedy wszystko się w końcu zawali? Kiedy, po pierwsze, wymyślą czytnik, który będzie przyjemny dla kobiet, a po drugie, kiedy interfejs zostanie maksymalnie uproszczony - tak, żeby najbardziej blondwłosa kobieta mogła paznokciem szturchnąć ekran: "Chcę to tu i teraz, książka, proszę bardzo".

Będąc pod wrażeniem tego, co przeczytałem, pobiegłem opowiedzieć o tym teściowej.

- No tak, pewnie ma rację" - poparła nagle redaktora.

- Czekaj, czekaj, czekaj. A więc czytasz e-booki!

Zdezorientowana wzruszyła ramionami.

Nawet jeśli fakty świadczą o czymś przeciwnym, kobiety często same są przekonane, że ich mózgi są inne i niezdolne do niczego poważnego - po prostu dlatego, że ta myśl unosi się w powietrzu od ich narodzin i przez całe życie.

Do dziś można usłyszeć: "nie ufam kobiecie lekarzowi", "kobiety nie mogą prowadzić samochodu", "jakim przywódcą jest kobieta", a nawet "najlepszymi kucharzami są mężczyźni", co sprawia, że trudno zrozumieć dlaczego - jedna z niewielu "kobiecych" sfer została odebrana.

Można więc stwierdzić, że wyobrażenia o kobietach w XX wieku nie odeszły daleko od tamtych czasów, kiedy refleksja i czytanie uważane były za niebezpieczne dla zdrowia kobiet, mogące prowadzić do szaleństwa i bezpłodności, nie mówiąc już o tym, że psują cerę.

Znajoma powiedziała mi niedawno, że przez całe życie była przekonana, że "Chata wuja Toma" została napisana przez mężczyznę, ponieważ na okładce widniał napis G. Beecher Stowe. Dopiero czterdzieści lat później byłem mile zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że jest to dzieło kobiety. Ponieważ domyślne założenie jest takie, że za niektórymi znaczącymi rzeczami stoi człowiek. Ja też kiedyś myślałam, że na przykład George Eliot jest mężczyzną. Wiele pisarek XIX wieku było zmuszonych do przyjmowania męskich pseudonimów, aby wyrobić sobie poważny i bezstronny pogląd na swoją twórczość.

I nie znaczy to, że stracił on dziś na znaczeniu. Wiele osób mówi: "nie czytam tego, co piszą kobiety", a niektórzy recenzenci książek umieszczają wszystko, co piszą kobiety, w osobnej historii, wstępnie zatytułowanej "czym nas uraczyła płeć piękna". To znaczy, nawet pomimo Nagrody Nobla, Nagrody Bookera i Pulitzera, "kobiece czytanie" jest przez wielu postrzegane jako odrębny, gorszy gatunek od "innej literatury".

Nawiasem mówiąc, wiadomość o tym, że nie ma istotnych różnic między mózgiem kobiety i mężczyzny już dawno przestała być świeża i można ją wygooglować w dwie minuty, więc dość dziwne jest nadal rozpowszechnianie opinii, że kobiety są biologicznie niezdolne do konkurowania z mężczyznami ze względu na budowę ich mózgów. Według badań neurofizjologów, nie ma specjalnych "kobiecych" i "męskich" stref, cech czy struktur mózgu.

W kontraście do tych badań często pada pytanie: "Dlaczego więc wśród znanych naukowców, pisarzy, wynalazców jest tak mało kobiet?". Dziwne pytanie, biorąc pod uwagę fakt, że kobiety miały dostęp do edukacji dopiero kilkaset lat temu. Po prostu nie miały innego wyjścia niż prucie spódnic i haftowanie.

Badania sugerują, że czynnik społeczny i tradycje kulturowe są znacznie ważniejsze w kształtowaniu pewnych cech charakteru i zachowań. Oznacza to, że płeć jest konstrukcją społeczną, a różnice między mężczyznami i kobietami są wynikiem socjalizacji płci. Po prostu mężczyźni i kobiety różnią się od siebie, ponieważ chłopców i dziewczynki wychowuje się inaczej, począwszy od pierwszych dni życia, wybierając kolorystykę rzeczy dla noworodków w zależności od ich płci.

Stereotypy płci narzucają nam wiele rzeczy, od preferencji odzieżowych po plany na przyszłość. Najprostszy przykład: ulubionym kolorem mojej małej siostrzenicy jest różowy (co za niespodzianka, prawda?). To znaczy, ona myśli, że to jej wybór, ale jeśli przyjrzeć się wystarczająco uważnie, okazuje się, że prawie wszystko, co zrobione dla dziewczynek jest różowe. Po prostu nie miała szans.

Tak samo jest ze wszystkim.

Każdy dział zabawek dla dzieci podzielony jest według płci: w dziale chłopięcym - samochody, roboty, zestawy konstrukcyjne, kostki, piłki, natomiast dziewczynkom tradycyjnie proponuje się lalki i akcesoria, wózki, zestawy naczyń, zabawkowy sprzęt AGD, a nawet zestawy do sprzątania z wszelkiego rodzaju mopami, szczotkami i szufelkami. Już w wieku trzech lat dajemy chłopcu zestaw budowlany, a dziewczynce mopa, określając w ten sposób ich życiowe role.

Albo przeczytać im bajkę, w której wszystko jest dość przewidywalne: księżniczki siedzą prosto na tyłkach, cieszą się swoją urodą i czekają na przystojnego księcia, a on dzielnie walczy ze smokiem w towarzystwie wiernych przyjaciół.

Współczesne bajki i kreskówki zrobiły już krok naprzód, ale niektóre z nich nadal podtrzymują te same stereotypy. Moja siostrzenica i ja oglądaliśmy ostatnio kreskówkę pod tytułem Trzy koty.

Pewna mama idzie w odwiedziny do swojej przyjaciółki i mówi:

- Tata będzie tam dzisiaj zamiast mnie.

- I jak to jest? - pytają dzieci. - Czy będzie nosił różową sukienkę i układał sobie włosy? A może zamiast Ciebie pójdzie na siłownię?

Tata śpi więc na kanapie, przykryty gazetą, dzieci go budzą, on karmi je eklerkami na śniadanie i idzie oglądać telewizję.

- Tato, nie masz nic do roboty? - pytają dzieci. - Ponieważ to ty jesteś dziś odpowiedzialna za mamę, musisz ugotować obiad, zrobić pranie i odkurzyć cały dom.

- To wszystko, co robi mamusia?! Wow. Wow.

Tata jest zszokowany.

Potem, jak zwykle, jest powódź, pożar, cały dom w kawałkach, a w ramach szczęśliwego zakończenia dzieci mówią: "Pomożemy tatusiowi załatwić sprawy mamusi...".

Dziewczynki uczone są skromności i delikatności, co utrudnia im osiąganie celów i stawanie w obronie własnej w przyszłości, podczas gdy chłopcom mówi się "bądź silny, bądź odważny, walcz, bij!". - Dlatego mężczyźni często nie umieją wyrażać swoich emocji i reagują agresją na każdy bodziec.

A kobiety są bardziej emocjonalne, nie dlatego, że mają "wyprany mózg", ale dlatego, że chłopcy są uczeni, aby nie płakać i kontrolować się. Dziewczynki są od dzieciństwa szkolone na żony i matki, a rodzice chłopców uczą ich rywalizacji i odnoszenia sukcesów - czyli różne oczekiwania mają swoje skutki.

Bershka

Te wszystkie "jesteś dziewczynką, siedź cicho", "jesteś chłopcem nie płacz", "o, jakie rzęsy - zupełnie jak dziewczynka", "co biegasz jak chłopiec" zaczynają tworzyć różnice między płciami, które zwykle spisywane są na straty jako "natura" i "inaczej ułożony mózg".

Więc to, że mężczyźni nie mogą znaleźć swoich skarpetek, a kobiety rzadziej zajmują stanowiska władzy, nie jest uwarunkowane biologicznie. Ale jeśli tu i ówdzie rozgłasza się myśli o głupocie kobiet, to oczywiście woda tnie kamienie.

Poglądy autora nie muszą odzwierciedlać poglądów redakcji.