Jak wybrać kawę dla siebie?
Na świecie uprawianych jest wiele różnych rodzajów kawy. W około 70 procentach jest to popularna Arabika. Jest ona zdecydowanie lepsza pod kątem jakościowym od Robusty. Oba gatunki można podzielić jednak na wiele następnych odmian, które mogą różnić się od siebie przede wszystkim aromatem, nutą smakową oraz kwasowością.
Uprawy kawowca są najbardziej spopularyzowane na terenie Afryki, Ameryki Środkowej oraz w północnej części Ameryki Południowej. Można też napotkać się na takie uprawy na terenach wschodniej Azji. Oczywiście kawa jest uprawiana w takich regionach na różne sposoby. Dzięki temu Arabika za każdym razem smakuje inaczej, można zapewnić sobie tym samym pełną różnorodność smaków.
Na jaką kawę się zdecydować?
Kawy uprawiane w Afryce (w Etiopii, Kenii, Ugandzie, czy też Rwandzie) nie są zbyt kwasowe, można wyczuć w nich nutę owoców cytrusowych oraz kwiatów. Są to kawy bardzo delikatne oraz lekkie, dlatego mogą spodobać się zwłaszcza kobietom. Jeśli ktoś lubi takie kawy powinien zdecydować się na etiopską Yirgcheffe.
Kawy pochodzące z Ameryki (z Brazylii, Kolumbii, Meksyku, Gwatemali oraz Kostaryki) są mało kwasowe. Uważane są one za klasyczne, czuć w nich nutę orzechu oraz czekolady, świetnie komponują się z mlekiem. W tym przypadku najlepszym wyborem może być kostarykańska kawa o nazwie Tarrazu.
Jeśli chodzi natomiast o kawy z Azji (z Indonezji oraz Indii) są one bardzo charakterystyczne, ponieważ czuć w nich nutę ziemi oraz lasu, co podoba się zwłaszcza mężczyznom, którzy oczekują od kawy mocnego pobudzenia. Mają one bardzo małą kwasowość. W tej sytuacji dobrą opcją dla zainteresowanych osób będzie pochodząca z Indonezji kawa mająca nazwę Mandheling.
Oczywiście kawy mają różne smaki i wszystko zależy w tym przypadku od preferencji smakowych osób, które po nie sięgają. Arabika może się dzielić na jeszcze wiele różnych odmian, te podane powyżej są bardzo ogólne, najbardziej popularne. Różne metody uprawy kawy mają bardzo duży wpływ na to, jak ona konkretnie smakuje w finałowej wersji. Każdy jednak z czasem na pewno odnajdzie dla siebie właściwą kawę, w której się rozsmakuje.
V Grill to u nas w domu rytuał od maja do września. I przez lata popełniałam ciągle ten sam błąd: całą energię wkładałam w mięso, a sałatka powstawała na doczepkę, z tego, co akurat leżało w lodówce. Aż któregoś wieczoru goście wymietli całą miskę, zanim karkówka w ogóle...
V Klocki na prezent — czemu to nadal strzał w dziesiątkę Kiedy zbliżają się urodziny albo święta, wraca to samo pytanie: co kupić, żeby dziecko naprawdę się ucieszyło, a nie odłożyło prezent po pięciu minutach. Klocki radzą sobie z tym od lat. Dziecko buduje, rozkłada, wymyśla...
V Golarka to jeden z tych prezentów, które tata wykorzysta od pierwszego dnia. Problem w tym, że modeli są dziesiątki, a ceny potrafią odstraszyć. Dlatego zajrzeliśmy do najnowszej gazetki Biedronki, gdzie marka MEXXX wystawiła trzy maszynki w cenach od 59,90 zł — i podpowiadamy...




